Wena: Kasiakasiakasiakasiakasiakasia! Co rooobisz? Ja: Rysuję... Wena: To akurat widzę. Hmmm... Pogodziłaś się z tabletem? Ja: Można tak powiedzieć... Wena: A z PhotoShopem? Ja: No, prawie... Wena: A co dokładnie rysujesz? Ja: Moją część AT dla ~SharkLikesRed, ale jakoś nie chce mi wychodzić. I to właśnie przez Ciebie, bo przez cały czas gdzieś sobie wyjeżdżasz! Aaaaa, no właśnie, tak na marginesie toooo... nie miałaś być na wakacjach? Wena: Taaaaaa, miałam być, ale... no widzisz... Ja: Nie... Nie mów mi, że... NIE MA NAWET TAKIEJ OPCJI!!! Wena: No, ale Kaaaaaasia! Naszła mnie taka myśl, że Korra tak ładnie wygląda w stanie Avatara... Ja: Żadne "ale Kasia"! Ty wiesz ile czasu ja już wiszę tego arta?! Muszę go narysować! Nie możesz tak nagle wpadać bez zapowiedzi i wyskakiwać mi z jakimś nowym pomysłem! Wena: A nie chciałabyś może...? Ja: Nie...! Wena: Ale Korra...! Przecież już od dawna chciałaś ją narysować. Ja: Korra poczeka.
...Korra nie poczekała...
Serio siedziałam nad tym AT, ale coś mi nie wychodziło. Nie miałam weny. A jak wena w końcu naszła to... dośpiewajcie sobie resztę.
I faktycznie, od baaaaardzo dawna chciałam już ją narysować, ale jakoś nigdy nie potrafiłam się przełamać. Bałam się, że ją po prostu schrzanię *a schrzanić Korrę to grzech!*. Ale napiszę tak szczerze, że art mi się nawet podoba, ale to dlatego, że serio się nad nim starałam. Jak chyba jeszcze nigdy. Siedziałam nad nim cały wczorajszy... a raczej przedwczorajszy dzień *z kilkoma przerwami na siku i obiad* i skończyłam dopiero dzisiaj o 1.00 w nocy!
Ćwiczę rysowanie bez lineartu. A przynajmniej z ledwo-widocznym *nie mam bladego pojęcia, jak to się pisze, a wujek google odmawia współpracy* lineartem.
Bardzo nieudolnie, ale zapisywałam etapy tworzenia tej pracy i, jakbyście chcieli, mogłabym spróbować zrobić jakiegoś tutka, albo coś w ten deseń... W zasadzie zapisuję etapy tworzenia prawie we wszystkich pracach, ale tutaj... No nie wiem, tak mnie jakoś naszło.
Dobra, jest prawie 2.00 w nocy, a ja mam na rano szkołę. Rajuśku, nie wstanę...
Art by me Korra(c) - Nickelodeon Animation Studio "The Legend of Korra"
Edit: Zawsze o czymś zapomnę, no zawsze. Tym razem rzęsy poszły się kopulować.
Fajny pomysł, poza trudna do przedstawienia, a właściwie sam żywioł, żywioły. Do postaci nie ma zastrzeżeń, ładnie anatomicznie wygląda . Woda z ogniem (?) nie do końca coś tu leży, można by pokombinować inaczej to przedstawić np. bardziej skondensowany strumień wody pojawiający się przy dłoni. Tak czy owak fajne, a powyżej tylko moje przemyślenia odnośnie pracy.
Skondensowany strumień? No, nie pomyślałam o tym. Chociaż po kilkunastu godzinach siedzenia nad pracą, jedyne o czym się myśli, to żeby jak najszybciej skończyć obrazek, a żywioły męczyłam już na samym końcu . Dzięki bardzo za radę, takie komentarze, jak ten, dużo mi pomagają ^^.
JaCięKręcę... O słodka utopio... JAK MOŻNA MIEĆ TAKI TALENT DO WSZYSTKIEGO?!?! Wymieniamy: -świetna anatomia -bardzo dobra idea -nieziemski nastrój -baaaardzo ładnie pokolorowane -baaardzo dobre cienie - i love woda and ogień <3 obie te rzeczy wyszły Ci rewelacyjnie -tło <3 -postać i ubrania <3 -WSZYSTKO <333
Nie do wszystkiego! Nie powiedziałabym nawet, że do nikłej części. I w ogóle, że to jakikolwiek talent . Dziękuję za tyyyyyle komplementów . I za fava ^^.
daj spokój twoja wena ma racje ! zostaw sobie to at jak już będziesz się nudziła na tyle , by chcieć oglądać modę na sukces to możesz zacząć je rysować
to co nam tu pokazujesz ocieka epickoscią na tyle że mi się z monitora na biurko wylewa ! bożżż ta poza, te kolory , te cieni, ta anatomiicznośc !!!!! uwielbiam ten ogień uwielbiam tą wodę uwielbiam jej włosy ! bardzo ŁADNIE TO POKOLOROWAŁAŚ CIENIE TEŻ ŚWIETNE *i znowu caps lock chciał podkreślić również co mu się podoba , crazy god moja klawiatura ma własną jaźnie o_o"*
Ech... a nawet nie wiesz ile już miałam początkowych szkiców tego AT, ale po kilku dniach wszystkie po kolei lądowały w koszu. *mam gdzieś chyba nawet szkic Nitra jeszcze z okresu wczesnowakacyjnego *
Nicola, to nie epickość, toż to na pewno monitor z Czarnobyla jest . Ale dziękuję ^^. Klawiatura, która ma własną jaźnie? Chodź, połączymy ją z moją i zobaczymy, czy będą mieli dzieci *matulu... mózg mi się chyba przegrzewa...*.
aaaa ratunku mój monitor przecieka czymś z Czarnobyla !!! boje się wiedzieć jak upośledzony sprzęt wyszedł by z związku związanego z moją klawiatura XD
Dzięki bardzo za radę, takie komentarze, jak ten, dużo mi pomagają ^^.
JAK MOŻNA MIEĆ TAKI TALENT DO WSZYSTKIEGO?!?!
Wymieniamy:
-świetna anatomia
-bardzo dobra idea
-nieziemski nastrój
-baaaardzo ładnie pokolorowane
-baaardzo dobre cienie
- i love woda and ogień <3 obie te rzeczy wyszły Ci rewelacyjnie
-tło <3
-postać i ubrania <3
-WSZYSTKO <333
Nie wiem co powiedzieć....
Dziękuję za tyyyyyle komplementów
to co nam tu pokazujesz ocieka epickoscią na tyle że mi się z monitora na biurko wylewa !
bożżż ta poza, te kolory , te cieni, ta anatomiicznośc !!!!!
uwielbiam ten ogień uwielbiam tą wodę uwielbiam jej włosy !
bardzo ŁADNIE TO POKOLOROWAŁAŚ CIENIE TEŻ ŚWIETNE *i znowu caps lock chciał podkreślić również co mu się podoba , crazy god moja klawiatura ma własną jaźnie o_o"*
Nicola, to nie epickość, toż to na pewno monitor z Czarnobyla jest
Klawiatura, która ma własną jaźnie? Chodź, połączymy ją z moją i zobaczymy, czy będą mieli dzieci *matulu... mózg mi się chyba przegrzewa...*.
boje się wiedzieć jak upośledzony sprzęt wyszedł by z związku związanego z moją klawiatura XD